Rozdział 26
Rozdział Dedykowany tym którzy zostali.
Ludmiła poszła za nią.
-Uu. Nie fajnie. -Powiedziała Zuzia.
Dryń.
Szybko poszłam do mojej szafki po książki od J.Polskiego. Poszłam pod klasę, lecz pani jeszcze nie przyszła.
-Ty z nimi?-Spytała Hania.
-Tak.-Odpowiedziałam dumna.
-Nienormalna jesteś?-Spytała.
-Ja jestem, ty najwyraźniej nie do końca.-Powiedziałam.
-Widziałam co zrobiłaś Sarze.-Powiedziała zła.
-No i.
-Mogłabyś ją przeprosić.-Powiedziała.
-Nie.-Odpowiedziałam.
-To moja kuzynka!-Podniosła głos.
-Jakoś o tym nie pamiętała, jak cię obgadywała.-Powiedziałam, pokazując jej język.
Przyszła pani, a my usiedliśmy na swoje miejsca, oczywiście usiadłam jak najdalej Hani. Lekcja minęła dość szybko. Po lekcji odłożyłam, książki i poszłam na boisko, a dokładnie pod drzewo. Siedziały tam dziewczyny, bałam się trochę tam podejść, ale raz grozi śmierć. Nie raz się umiera.
-Hej.-Powiedziałam niepewnie.
-Cześć.-Odpowiedziały trzy.
-Mogę się dosiąść?-Spytałam.
-Pewnie.-Powiedziała Ludmiła.
-Siadaj śmiało.-Powiedziała uśmiechnięta Zuzia.
-A nie położyć?-Spytała Sara.
-Nie.-Odpowiedziałam wrednie.
-Pff.
-Przestań Sara.-Powiedziała Ludmiła.
-Ale...
-Żadne ale.
-A wiec, kiedy idziemy na zakupy?-Spytałam.
-Co?! Na jakie zakupy?! Idziecie z nią na zakupy?!-Pytała cała czerwona Sara.
-Tak idziemy na zakupy.-Odpowiedziała Zuzia.
-Co?! Myślałam, że zawsze chodzimy razem!-Krzyknęła Sara.
-No, chodzimy. Przecież idziesz z nami.-Powiedziała Zuza.
-No, ale miałyśmy chodzić tylko razem!\
-Wiktoria, jest w naszej paczce i ona też będzie chodzić!-Krzyknęła zdenerwowana Ludmiła.
-Niech będzie.-Powiedziała Sara.
-O której kończycie lekcje?-Spytałam.
-O 15:05.-Powiedziała Sara.
-Wiem. Mam pomysł. Zapraszam was do siebie!-Krzyknęła uradowana.
-Okey.-Powiedziała uradowana Sara. Ponieważ od zawsze o tym marzyła.
-Ale Sara, ty nie możesz. Masz korepetycje.-Powiedziała Ludmiła.
-Trudno.-Powiedziała Sara.
-Ale mama cię zabiję.-Powiedziała Zuzka.
-No masz racje.-Powiedziała smutna Sara.
Ta Dam oto i nowy rozdział. Podoba się? Oby tak/.
Podoba mi się i to bardzo <3
OdpowiedzUsuńSuper *-*
OdpowiedzUsuńBardzo się podoba :)
OdpowiedzUsuń